Dzień 5.

Tego dnia oczy otworzyliśmy wcześnie rano. Pomimo krótkiego snu czuliśmy się wyspani, więc czym prędzej wyszliśmy z namiotów i zrobiliśmy sobie śniadanie, które zjedliśmy na pobliskim molu. Nie mieliśmy zbytnio planów na spędzenie tego dnia. Po chwili Agata podsunęła pomysł: rowery, a ja podsunąłem pomysł geocaching. Poszliśmy więc do namiotów przebrać się w ciuchy sportowe, aby po chwili przejść się do Strugi, aby wypożyczyć rowery:

Hello

Hello

Dobrze zrobiliśmy wybierając się w 5 osób, ponieważ dostępnych było tylko 5 rowerów. Pan z budki poprosił tylko dokument tożsamości, i już jechaliśmy przed siebie. Ujechaliśmy tylko 100 metrów i już pierwszy postój – według nawigacji byliśmy w pobliżu pierwszego skarbu 🙂

Poszukiwacze

Poszukiwacze

Znalezienie zajęło nam mniej niż minutę, a znalazł go Łukasz. Wpisaliśmy się na listę i pomknęliśmy dalej przed siebie. Zaskoczyło nas to, jak dobrej jakości potrafi być ścieżka rowerowa w Macedonii. Z początku był żwir i kamienie, a później już tylko płyty betonowe:

P1280878

W miarę upływu kilometrów byliśmy coraz to bliżej Albanii. Na horyzoncie zaczęły pojawiać się budowy i domy ludności albańskiej zamieszkującej te macedońskie tereny:

Albańskie domy

Albańskie domy

Jechaliśmy cały czas drogą według wskazań nawigacji, która informowała nas, że znajdujemy się niedaleko drugiego skarbu. Po drodze minęliśmy starą kaplicę wykutą w skale, w której wszystkie wizerunki namalowane na ścianach miały zdrapane twarze. Było to spowodowane przejęciem terenu przez ludzi wyznających inną religię:

Kaplica w skale

Kaplica w skale

Wspomniane wcześniej wizerunki

Wspomniane wcześniej wizerunki

Ładnie się prezentowała taka kapliczka. A jeszcze ładniej prezentowały się widoki, gdy dotarliśmy do miejsca, w którym ukryty był drugi skarb:

Znalazł go Dawid

Znalazł go Dawid

Wpisaliśmy nasze nicki z forum Geocachingu:

P1280905

Pierwsi, którzy znaleźli tą skrytkę

A po chwili odpoczynku postanowiliśmy zrobić napis, którym bez wstydu możemy się pochwalić:

P1280912

Autostop Macedonia

A stworzyliśmy go my :-)

A stworzyliśmy go my 🙂

Później przyszedł czas na powrót. Niestety droga w drugą stronę była bardziej trudna do pokonania. Bowiem zaczęły się podjazdy, których wcześniej nie było. Ale dzielnie dawaliśmy radę:

Dzielnie walczył

Dzielnie walczył Łukasz

Nagrodą za podjazd był długi zjazd z takimi widokami:

P1280922

Szkoda że nie był dłuższy 🙂

Wracając do miasta dostrzegliśmy autostopowiczów, którzy dopiero co przyjechali na miejsce, a do przejścia mieli jeszcze spory kawałek, który na rowerach mogliśmy pokonać w 5 minut. Postanowiliśmy im pomóc, zabierając ich plecaki na pole namiotowe, na którym wywołaliśmy zaskoczenie informując ludzi o tym, że właśnie przyjechaliśmy z Polski 😉

P1280928

Gdy odwieźliśmy ich plecaki to wróciliśmy do Strugi oddać rowery. Cena, jaką zapłaciliśmy za ich wypożyczenie nie była duża. Pozwoliło nam to zaoszczędzić trochę pieniędzy na obiad w restauracji, na który się później wybraliśmy. Zamówiliśmy wszyscy zgodnie rybę, na którą czekaliśmy niecałą godzinę śmiejąc się z nieudolności panów kelnerów. Nawet taka sałatka zdążyła się dawno przetrawić w oczekiwaniu na danie główne:

Sałatka macedońska, czyli pomidor, papryka, cebula

Sałatka macedońska, czyli pomidor, papryka, cebula

Po jedzeniu zapłaciliśmy za obiad, po czym poszliśmy w stronę naszego campingu na imprezę kończącą nasz wyścig. Ładne widoki po drodze to już codzienność krajów bałkańskich:

Jezioro Ohrydzkie

Jezioro Ohrydzkie

A na campingu impreza trwała w najlepsze. Niektórzy już polegli w walce z alkoholem przedwcześnie 😉

Autostop niszczy człowieka

Autostop niszczy człowieka

My delektowaliśmy się winem i rakiją, które kupili organizatorzy specjalnie na tą okazję:

50 litrów wina i 15 litrów rakiji

50 litrów wina i 15 litrów rakiji

Bawiliśmy się przy grillu, na którym smażyło się dobre macedońskie mięso, po czym śpiewaliśmy w rytm muzyki gitar, braliśmy udział w różnych konkurencjach, oraz przede wszystkim spędzaliśmy dobrze czas 🙂

P1280945

P1280949

P1290004

P1290022

P1290052

P1290158

Dzień 4.                                                                                                            Dzień 6.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s