Parki w Teheranie

Podczas naszego pobytu w mieście, chcąc czy nie chcąc, przechodziliśmy obok różnych parków. Tych większych i mniejszych. Są one źródłem schronienia przed palącym słońcem dla Irańczyków w dzień, oraz miejscem spotkań całych rodzin wieczorową porą. Jedzą tutaj wspólnie posiłki, spotykają się, a nawet i ćwiczą. Bo prawie w każdym parku znajduje się duża ilość przyrządów do ćwiczeń, z których ludzie chętnie korzystają. Zarówno ludzie młodzi jak i starsi korzystający z tych przyrządów nie wstydzą się pokazywać swojej kultury fizycznej. U nas raczej nie do pomyślenia. Kolejnym aspektem, który przykuł naszą uwagę były drzemki na trawie podczas dnia. Parki są na tyle czyste i zadbane, że można położyć się wygodnie na trawie w cieniu bez obawy o zabrudzenie ubrań. A spali nawet i biznesmeni w białych koszulach i my. Nawet mając laptop czy komórkę można uciąć sobie w nich drzemkę bez ryzyka utraty tych rzeczy. Bo muzułmanin muzułmaninowi niczego nie ukradnie. Tak mówi Koran.

Z kolei w nocy parki tętnią życiem bardziej niż w dzień. My byliśmy w Iranie podczas ramadanu, więc codziennie wieczorem byliśmy świadkami bardzo wystawnych kolacji. Jeśli przyjdzie się późną porą to na próżno szukać miejsca na trawie. Parki są licznie oblegane przez rodziny. Niektóre z nich śpią nawet w namiotach, po czym wcześnie rano się pakują i każdy wraca do swoich obowiązków.

My byliśmy w kilku parkach, widzieliśmy ludzi cieszących się sobą, cieszyliśmy się wraz z nimi. A widoki z niektórych parków były na prawdę imponujące.

Sample-0340

Sample-0357

Sample-0358

Sample-0360

Sample-0296

Sample-0374

Sample-0373

Sample-0404

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s