Miasto zapachem i kolorem przeszyte

Tabriz – które odwiedziliśmy jako pierwsze, dało o sobie znać już w pierwszym dniu. Zapachy, wszędzie zapachy! Przechodząc ulicami miasta nie sposób oderwać się od widoku handlarzy, którzy na wszelką cenę usiłują się dorobić grosza, meczetów, w których modlą się wierni, czy targach, na których można kupić wszystko. No, prawie wszystko.

Każda z wymienionych wyżej rzeczy stara się przyciągnąć za wszelką cenę uwagę potencjalnego klienta czy turysty. A jak wiadomo, turysta to w oczach Irańczyków jest warty tyle co worek z pieniędzmi. A co najlepiej skusi na kebaba z wielbłąda głodnego turystę? Tylko zapach dobiegający z przydrożnej restauracji. W nocy tętniły one życiem, natomiast podczas dnia, gdy chcieliśmy dostać  kebab, to zawsze pojawiał się problem – Ramadan. Choć z drugiej strony Irańczycy szanują tego zwyczaju, czyli ścisłego postu od wschodu do zachodu słońca, nam udało się go omijać. Choć nie zawsze.

Zlokalizowany nieopodal targ przyciągał nas także zapachem. Ilość przypraw, które można było kupić, przyprawiała o zawrót głowy. Podobnie jak ich woń. Niejeden polski kucharz z pewnością chciałby mieć choć szczyptę tego, co udało nam się zobaczyć. Ich ceny były śmieszne w porównaniu do wysokich cen w Polsce. Tutaj zdecydowaliśmy, że nic nie kupujemy. Będziemy jeszcze długo w drodze, a delikatny woreczek z kolorowymi jak tęcza proszkami mógł się łatwo rozerwać, co nie zmienia faktu, że kichanie było tutaj na porządku dziennym.

Wszystkie powyżej wymienione miejsca znajdowały się blisko meczetów, do których też chcieliśmy zajrzeć. Niektóre z nich dostrzegliśmy dopiero po wyjściu z targu, na który zajrzeliśmy niesieni przez woń przypraw. Tyle kolorów, tyle ludzi – szok! Sama wielkość robiła na nas ogromne wrażenie, jednak to dopiero pierwsze miasto podczas naszej długiej drogi. Tylu wiernych w normalnym dniu roboczym trudno doszukać się w polskiej, katolickiej świątyni. Irańczycy mają także fioła na punkcie różnych ozdób czy portretów znajdujących się w mieście. Wszystkie te rzeczy wykonane są z mozaiki z precyzją wykonania godną pozazdroszczenia. Na próżno szukać takiej staranności wśród polskich miast.

Sample-0290

Sample-0289

Sample-0291

Sample-0297

Sample-0302

Sample-0304

Sample-0300

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s